niedziela, 20 października 2019

Test anteny dipol MOONRAKER-80 HF

Zdecydowałem się na zakup dwóch mobilnych anten AMPRO-80 firmy MOONRAKER oraz uchwytu DCP-38 AMPRO. Uchwyt pozwala na zmontowanie dipola z dwóch anten AMPRO.


Maksymalna długość jednego promiennika to 2.480 mm. Anteny zakończone są gwintem 3/8".
Uchwyt DCP-38 posiada gniazdo SO-329 czyli UC-1 do podłączenia fidera. Dipol umieściłem na lekkim maszcie z rurek duraluminiowych o średnicy 25 mm pochodzących z demobilu wojskowego o długości 105 cm z gilzą każda. Maszt składający się z pięciu rurek podparty został duralową stopą o średnicy 150 mm z ostrzem utrudniającym jego przemieszczenie. Trzy odciągi masztu wykonałem z linek nylonowych o długości 5 m.
Całkowita wysokość masztu czyli poziom zawieszenia poziomego dipola podczas testów wynosiła 4,90 m n.p.t.

Pomiary wykonałem dla czterech długości dipola na polanie w lesie sosnowym.

1. Pełna długość dipola czyli 2 x 2.480 mm + 80 mm = 5.040 mm.
    najmniejszy SWR dla 3,57 MHz wyniósł 1:1,78

2. Długość każdego z promienników skrócona o 100 mm.
    najmniejszy SWR dla 3,65 MHz wyniósł 1:1,92

3. Długość każdego z promienników skrócona o 175 mm.
    najmniejszy SWR dla 3,71 MHz wyniósł 1:1,72


4. Długość każdego z promienników skrócona o 200 mm.
    najmniejszy SWR dla 3,74 MHz wyniósł 1:1,72

Przypomnę częstotliwości QRP dla pasma 80 m wynosi dla:

     CW   3.560 kHz
     SSB  3.690 kHz
                                         "Respect the QRP frequencies"

Sprawdzałem dipol dla innych częstotliwości - znalazłem jeden "dołek" odpowiednio:

ad.1  13,60 MHz SWR 1:1,91
ad.3  13,70 MHz SWR 1:2,04
ad.4  13,70 MHz SWR 1:1,99 ale już 13,74 MHz SWR 1:3,80

Nastał czas na próbne łączności.
Testy przeprowadziłem z udziałem TRX YAESU FT-818ND z zasilaniem bateryjnym.

Nasłuch - wszystkie okręgi SP na S-9 z plusami.
Nadawanie mocą 2,5 W - niestety na S-3.

niedziela, 6 października 2019

Zdesperowany JEŻ

Mieszkam na zalesionej działce. Działka w połowie porośnięta jest sosnami w połowie dębami obok których rośnie kilka brzóz. Opiszę dość niecodzienną sytuację.
Wychodząc z domu po otwarciu drzwi zauważyłem stojącego nieruchomo przed schodkami jeża.
Jeż, jak tylko mnie zobaczył zadarł pyszczek i nie poruszając się wpatrywał się we mnie.
Zszedłem ze schodków a jeż odważnie dalej przyglądał mi się nie ratując się ucieczką przed człowiekiem. W swoim  ogrodzie wiele razy późnym wieczorem spotykałem jeże, jednak jeże zachowywały bezpieczną odległość rzędu 10  metrów - unikały spotkania z człowiekiem.
Nigdy jeży nie dokarmiałem. Żyliśmy obok siebie zupełnie sobie nie przeszkadzając. Podczas obserwacji jednocześnie na działce widziałem trzy dorosłe osobniki.
Tym bardziej zdziwiła mnie sytuacja w której jeż podjął desperacką decyzję aby przyjść po pomoc do człowieka. Przez chwilę pomyślałem,  że jeż być może jest chory, jednak jedno spojrzenie na mordkę jeża w tym na jego mokry nosek wystarczyło aby stwierdzić, że jeż jest zdrów.
Byłem pewny, że jeż potrzebuje pomocy i to nie dla siebie ! Zszedłem po schodkach obok jeża zwracając się do niego ciepłymi słowami, ten pozostał na swoim miejscu. Zacząłem rozglądać się dokoła - niczego nie wypatrzyłem. Zataczałem coraz większe kręgi - też nic. Z drugiej strony domu, na dolnym podeście schodów zejściowych do piwnicy dojrzałem jeża, który przez nieuwagę musiał stoczyć się po kilkunastu schodkach na sam dół - dwa metry poniżej poziomu terenu. Zagubionego jeża zabrałem  ze sobą rozglądając się gdzie jest jego odważny przyjaciel. Okazało się, że jeż nadal stał w miejscu, w którym "wzywał" pomocy. Postawiłem obok niego odnalezionego jeża. Jeże obwąchały się i całkiem niepośpiesznie odeszły razem w stronę lasu.
Po przyjechaniu do pracy swoimi emocjami podzieliłem się z pracownikami.
Reakcja pracowników polegała na popukaniu się palcem w czoło ! Opisaną sytuację potraktowali jako zmyśloną a człowieka (czyli mnie), który rozmawia z jeżami uznali za wariata...........


P.s.
Obiecałem sobie, że jeżom ze swojego ogrodu poświęcę więcej czasu, spróbuję się z nimi zaprzyjaźnić i zrobić zdjęcia, którymi uzupełnię powyższy post.
 

P.s.
Moja mama w swoim ogrodzie dokarmia jeże suchą karmą dla psów i kotów.
Bardzo głośno rozgryzają granulki suchej karmy.
Podczas kolacji jeże nie zwracają zupełnie uwagi na przyglądającego się im człowieka.
Jeży nie wolno karmić mlekiem ani białym serem - podczas trawienia układ pokarmowy jeża nie rozkłada laktozy. Również nie wolno dokarmiać jeży chlebem.

niedziela, 29 września 2019

Wspólne 40 lat SP5QWJ + SP5EBB

Rocznicowy tort, który otrzymaliśmy od przyjaciół.

2019-09-29                                                                         1979-09-29

BURZENIN - 2019

Zjazd Techniczny Krótkofalowców SP.


TRX LINCOLN marzenie SB'stów. 24,880 do 30,110 MHz  35 W.

Czesław na swoim straganie z elektroniką.
Do swojego radio shack'u zakupiłem u Czesława
oryginalny mikrofon ICOM HM-12 bez śladów używania.

Wiesław-SP2FH dawniej SP2NJI.

Rafał-SP3HTF  i  Michał-SP2IQW

Rysiek-SQ9MDD
ze zgłoszonym do konkursu PUK swoim projektem.

Praca z okolicznościowym znakiem: 3Z0TECH.



Pod balon podczepione zostały:
- przeprogramowana sonda RS-41 z modułem APRS 432,500 MHz,
- przeprogramowana sonda RS-41 z modułem SSTV FM 145,500 MHz,
- RTTY 437,600 MHz  100/540 7N1,
- nadajnik CW 7,023 MHz z dipolem półfalowym.

Jak śledzić balon opisał TOMEK-SP9UOB na stronie:
                     http://sp9uob.verox.pl/rtty_tracking.html

Jak skonfigurować program odnajdziemy pod adresem:
                     https://ukhas.org.uk/guides:tracking_guide:polish

Balon osiągnął wysokość 31.704 m i przeleciał dystans 140 km.

Pod adrsem:
            http://wstratosfere.pl 
można wygenerować dyplom za nasłuchy.


800 W lampowy wzmacniacz w.cz. HF.




TRX HF ICOM IC-751A   "klasyk".
Transceiver produkowany od 1986 do 1993 roku.



Marian-SP5ABB przed swoim "straganem".

Jeden z wykładów:
"OSCYLOSKOP DLA MNIEJ OPORNYCH"
Waldek-SP3NYR

Konkurs PUK-2019.
Lista zgłoszonych prac.


Ryszard - SQ9MDD z dyplomem.
Ryszard - SQ9MDD z główną nagrodą.


Odbiornik   3,47 MHz - 3,86 MHz
Autor
własnoręcznie wykonanej lampy elektronowej.

Jerzy SQ9RFC i Marian-SP5ABB.


Wspaniała impreza zakończona - czas wracać do domku.

sobota, 14 września 2019

DEKODER CW DO NAUKI TELEGRAFII

Na portalu eBay natrafiłem na prosty dekoder sygnałów Morse'a.
Dekoder sprzedawany był pod nazwą:
Ham Radio Essential CW Decoder Morse Code Reader
i kosztował nieco ponad 40 zł wraz z kosztami przesyłki do Polski.

Treść wyświetlacza stanowiąca kontrolę mojego treningu.













Dekodowane znaki Morse'a wyświetlane zostają na jednowierszowym 16-znakowym wyświetlaczu.
Czerwonym przyciskiem decydujemy czy znak spacji zostanie wyświetlony czy też nie.
Czarny przycisk służy jako reset i jednocześnie informuje nas o prędkości nadawania.

Dekoder CW z oprogramiowaniem w wersji  2.3
Data umieszczona na PCB: 2013-01-18



















Treść uzyskana po wciśnięciu przycisku RESET.













Po dokładniejszych oględzinach rozpoznałem rozwiązanie zaproponowane przez Francesco IK3OIL.
Konstrukcja dekodera IK3OIL trafiła na łamy wrześniowego wydania QST AMATEUR RADIO z 1999 roku.




















 Opisany w QST dekoder CW wykorzystuje mikroprocesor PIC16F84 i NE567 PLL jako interfejs analogowy. Wejście audio musi być na poziomie 100 mV. Szerokość pasma wynosi około 100 Hz. Częstotliwość środkową można regulować od 700 Hz do 1000 Hz za pomocą potencjometru wlutowanego w płytkę drukowaną.
Dioda LED działa podczas odbierania kodu i pokazuje właściwą blokadę wejścia audio. Odsłuch powinien być realizowany przez słuchawki o oporności wewnętrznej 32 Ohm.
Zasilanie to minimum 9 V przy poborze około 25 mA w stanie spoczynku.
Oprogramowanie automatycznie dostosowuje się do przychodzących sygnałów CW w zakresie prędkości nadawania od 5 do 30 WPM.

John WB8RCR zmodernizował dekoder podmieniając wyświetlacz  na 7 calowy LCD. Zastoswał wyświetlacz jednowierszowy, czterdziestoznakowy. Wraz ze zmianą wyświetlacza konieczna była wymiana stabilizatora 78L05 na 7805. John WB8RCR również zaktualizował tabelę CW o większą ilość znaków Morse'a; między innymi wprowadził małe i duże litery.

Urządzenie potrzebuje bardzo czystego sygnału do bezbłędnego dekodowania; najlepiej wygenerowanego przez komputer poprzez program do nauki telegrafii. Sam korzystam z programu CW-Player The Morse Code Teacher & Trainer autorstwa Gabriel - F6DQM.
Słaby sygnał czy sygnał w szumach nie zostaną zdekodowane.
Dekoder CW sprawdza się w nauce telegrafii - uzyskujemy podgląd nadanego przez siebie znaku. Nadany kluczem sygnał zostaje zobrazowany na wyświetlaczu, jednak nie usłyszymy jego brzmienia.
Wykonałem wiele prób dekodowania sygnałów CW na pasmach radiowych używając filtrów różnej szerokości i stwierdzam, że dekoder nie dekoduje poprawnie sygnałów nadanych alfabetem Morse'a.
W próbach korzystałem z dekodera opatrzonego datą: 2013-01-18 z oprogramowaniem w wersji 2.3.


wtorek, 20 sierpnia 2019

Generator OZONU

Zdecydowałem się podjąć walkę z zapachami, roztoczami, grzybami i drobnoustrojami występującymi w moim domu, samochodzie i w zamontowanych klimatyzatorach.
Ozon jest najskuteczniejszym środkiem dezynfekcyjnym.
Działanie bakteriobójcze wykazuje już przy stężeniu 13 μg/dm3
Najwyższe dopuszczalne stężenie ozonu w miejscu pracy wynosi 0,1 mg/m3
Gęstość ozonu wynosi: 2,14 kg/m3  jest większa od gęstości powietrza wynoszącej: 1,2 kg/m3.
Działanie bakteriobójcze ozonu jest 50 razy skuteczniejsze od działania chloru.
Działanie ozonu jest 3.000 razy szybsze niż działanie chloru.

Charakterystyczny zapach ozonu, przypominający nieco woń czosnku, można wyczuć w powietrzu po burzy. Niewielkie ilości ozonu powstają w sąsiedztwie pracującej lampy kwarcowej emitującej promieniowanie ultrafioletowe, a także w trakcie powolnego utleniania białego fosforu.

Podczas wytwarzania ozonu metodą wyładowań koronowych powstają obok ozonu produkty uboczne takie jak aldehydy i ozonki. Największą sprawność wytwarzania ozonu metodą wyładowań koronowych uzyskuje się z mieszanki tlenu i azotu o zawartości 40% tlenu.

Z uwagi na dość wysoki koszt gotowego generatora ozonu postanowiłem ozonator zbudować samodzielnie. Wybór padł na generator przedmuchowy wytwarzający ozon metodą wyładowań koronowych. Elektrody wyładowań koronowych o wymiarze 104 x 50 mm wraz zasilaczem wysokiego napięcia  zakupiłem jako gotowe moduły na ALLEGRO. Moduł zasilacza wysokiego napięcia 3,1 kV do 3,5 kV przy częstotliwości 18 Hz wyposażony został w dość duży radiator. Zastosowane elektrody (typu plaster miodu) generatora Blue Long Life Plate posiadają powłokę antystatyczną. Całość pochodzi z Chin.
Do mojego generatora ozonu trafiły dwa dwupłytowe moduły o łącznej wydajności 20 g O3 w ciągu godziny. Do przedmuchu powietrza użyłem wentylatora 120 x 120 mm z grillem przeznaczonym normalnie do chłodzenia 19 calowych szaf RACK. Wentylator posiada wydajność 165 m3/h przy obciążeniu sieci około 0,08 A. Wentylator miał być na łożyskach kulkowych - okazał się być na łożyskach ślizgowych (?)

Pracujące elektrody generatora ozonu widziane poprzez grill obudowy.
Wyładowania koronowe.

Podczas stabilnej pracy generator ozonu pobiera 0,755 A.
Przy starcie pobór jest na poziomie 0,785 A.
                             
GENERATOR OZONU  o wydajności 20 g/h
Wymiary obudowy: 150 x 150 x 200 mm (bez rączki do przenoszenia).
Pobór prądu podczas pracy: 755 mA.


Koszt budowy generatora ozonu:

1. Dwupłytowy moduł generatora ozonu - 2 sztuki po 150 zł/szt. ..............................300,00 zł
2. Wentylator z grillem FD1238A2HSL - 1 sztuka za 32 zł ..........................................32,00 zł
3. Ramka osłaniająca moduły generatorów - grill 150 mm. ............................................9,00 zł
3. Laminat FR-4 2 mm grubości bez miedzi 150 x 200 mm - 4 sztuki po 5 zł/szt.........20,00 zł
4. Kątownik 15 mm x 15 mm x 0,8 mm 4 odcinki po 200 mm .......................................6,00 zł
5. Uchwyt (chromowana rączka) do przenoszenia generatora ozonu ..........................17,00 zł
6. Przewód OMY 2x1 mm2  2 m w cenie 1,5 zł/m ..........................................................3,00 zł
7. Kontrolka LED w oprawce ..........................................................................................5,00 zł
8. Wtyczka sieciowa .......................................................................................................5,00 zł
9. Elementy złączne M3, M4, M5, kątowniczki montażowe............................................6,00 zł
10.Koszty przesyłek na ALLEGRO................................................................................27,00 zł
                                                                                                                      RAZEM: 430,00 zł

P.s.
Generator sprawdził się przy usuwaniu brzydkich zapachów z obuwia......

sobota, 27 lipca 2019

Warsztatowy przedłużacz elektryczny.

Dopóki korzystałem ze spawarek transformatorowych; mam jedną 3-fazową i jedną 2-fazową nie miałem kłopotu z przedłużaczami. Większa spawarka jako stacjonarna wpięta jest na stałe do gniazda 63 A. Mniejszą zasilam z przedłużacza 3-faz w oponie gumowej o przekroju żył 4 mm2.

Problem przedłużacza wystąpił po zakupie jednofazowej spawarki inwertorowej, której przewód zasilający o przekroju 3x2,5 mm2 zakończony został przez producenta popularną wtyczką 16 A. Spawarka posiada regulację prądu spawania od 10 do 200 A.

Tabliczka znamionowa spawarki inwertorowej.

Natychmiast pojawiły się wątpliwości co do zasilania takiej spawarki z gniazdka 16 A.
Pierwsza myśl to obciąć istniejącą wtyczkę i zamontować dostępną na rynku wtyczkę 32 A. Wykonać przedłużacz 3x4 mm2. W dostępnych miejscach zamontować gniazda jednofazowe 32 A.
W takim rozwiązaniu utraciłbym mobilność malutkiej, ważącej jedynie 3,5 kg, spawarki.

Postanowiłem sprawdzić ile da się "wycisnąć" z przedłużacza jednofazowego.
Potrzebuję przedłużacz o długości 30 metrów.
Do budowy przedłużacza postanowiłem wykorzystać przewód w izolacji i w oponie gumowej 3x2,5 mm2. Wybór padł na przewód H05RR-F. Obciążalność tego przewodu producent określa na 25 A dla temperatury do 50*C. Dopuszczalna temperatura pracy dla przewodu w oponie gumowej wynosi 70*C (inne katalogi podają dopuszczalną temperaturę 60*C). Dla tej temperatury współczynnik korekcji obciążenia wynosi 0,71; co nam daje w tej temperaturze maksymalne obciążenie przedłużacza już tylko 17,75 A (pewnie nigdy nie doprowadzę do nagrzania się przedłużacza do takiej temperatury).







Podczas spawania  elektrodą o średnicy 3,25 mm będę pracował w zakresie 80 do 130 A.
Oszacujmy moc dla poboru z sieci 25 A.
                                                  25 A x 230 V x cos(fi)0,76 = 4.370 W
Wtyczki i gniazda zasilające opisane są jako 16 A; muszę ocenić na ile "krytyczna" jest podana wartość 16 A 250 V.
Do zrobienia przedłużacza wybrałem gniazdo i wtyk przenośne określone przez producenta jako HEAVY DUTY o podwyższonej wytrzymałości mechanicznej do użytku na zewnątrz IP-54.

Komplet wtyczka - gniazdo HAEVY DUTY 16 A 50 V.






IP-54



















Dość solidnie wyglądające gniazdo z puszką wykonane w klasie IP-54.
Po zakupach nastał czas na podłączenie. Do głównej tablicy sprowadziłem wiele lat temu przewód zasilający 6 mm2. Gniazdo wystarczy, że podłączę przekrojem 2,5 mm2, tym bardziej, że dystans do podłączenia był jedynie 30 cm. Ponieważ miałem wiele resztek przewodów - trzeba zmierzyć średnicę gołej żyły aby wybrać właściwy. Szukałem średnicy 1,78 mm. Okazało się, że żaden z przewodów, który kupiłem jako przewód o przekroju 2,5 mm2 nie miał właściwej średnicy. Wszystkie miały średnicę zaniżoną, najczęściej 1,5 mm czyli tylko 1,77 mm2. Ostatecznie znalazłem przewód kupiony jako 4 mm2 posiadający średnicę 2 mm. Uzyskałem w ten sposób przyłącze o polu przekroju = 3,14 mm2.

Polecam innym sprawdzenie czy też są oszukiwani podczas zakupu przewodów elektrycznych  (!)
Normy niemieckie podają max średnicę żyły.

1,0 mm2 powinien mieć średnicę = 1,13 mm   w/g DIN max średnica żyły to  1,2 mm
1,5 mm2                                        = 1,38 mm                                                    1,5 mm
2,5 mm2                                        = 1,78 mm                                                    1,9 mm
4,0 mm2                                        = 2,26 mm                                                    2,4 mm
6,0 mm2                                        = 2,76 mm                                                    2,9 mm





Dobór zabezpieczenia gniazd i przedłużacza elektrycznego.





Tablica z gniazdami siłowymi
uzupełniona o gniazdo 230V
i zabezpieczenie nadmiarowo-prądowec 20 A.











Zbliżenie
na 
zabezpieczenie
nadmiarowo-prądowe
C 20 A





























Zmierzyłem prąd pobierany z sieci przez spawarkę podczas spawania ceownika hutniczego 100 mm z kątownikiem o ściance 4 mm
Prąd na wyświetlaczu spawarki ustawiłem na 100 A. 
Spoiny zostały ładnie przetopione.
Wynik pomiaru zawierał się między 23 A a 30 A. Wartość 30 A była osiągnięta tylko jeden raz. Przedłużacz 230 V nie nagrzał się. Wtyki i gniazda również były zimne. 
Natomiast robocze przewody spawalnicze o przekroju 25 mm2 osiągnęły temperaturę ok. 50*C.. 
Zabezpieczenie nadmiarowo-prądowe C 20 A, na tablicy z powyższego zdjęcia,  nie wyzwoliło się.